11.12.2019

Znaki towarowe na piłkarskiej murawie

Gdy słyszymy o znaku towarowym, zwykle na myśl przychodzi nam rysunek stanowiący logo firmy bądź słowo będące jej nazwą. Całkiem możliwe jednak, że już niebawem postrzeganie znaków towarowych diametralnie się zmieni, a wszystko to dzięki nowelizacji przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej.

Nowelizacja przyniosła nową definicję znaku towarowego. Według obecnego brzmienia art. 120 ustawy p. w. p. „znakiem towarowym może być każde oznaczenie umożliwiające odróżnienie towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa oraz możliwe do przedstawienia w rejestrze znaków towarowych w sposób pozwalający na ustalenie jednoznacznego i dokładnego przedmiotu udzielonej ochrony.”

W praktyce najczęściej rejestrowanymi znakami towarowymi faktycznie są nazwy czy rysunki. Niewykluczone jednak, że ta tendencja z biegiem czasu ulegnie zmianie. Nowelizacja zniosła bowiem obowiązek graficznego przedstawiania znaków towarowych. Od 16 marca 2019 r. mogą być one ukazywane w dowolnej formie z wykorzystaniem ogólnie dostępnej technologii, o ile sposób przedstawienia jest jasny, precyzyjny, samodzielny, zrozumiały, trwały, obiektywny i łatwo dostępny.[1] Likwidacja wymogu graficznej przedstawialności otworzyła drogę do rejestracji osobom, które chciały wyróżnić jako znak towarowy melodię czy ruchomy obraz.

W tym artykule chcę skupić się na znakach towarowych występujących w sporcie, a konkretniej – związanych z piłką nożną. Jak się okazuje, piłkarze mogą się w tej kwestii pochwalić dużą kreatywnością.

Znaki towarowe w piłce nożnej

Piłkarzom nie brakuje pomysłów, jeśli chodzi o zastrzeganie znaków towarowych. Rekordy w tej dziedzinie bije bez wątpienia były już zawodnik reprezentacji Anglii, David Beckham, który w swojej karierze zarejestrował prawie 100 znaków towarowych. Większość z nich związanych jest co prawda z linią perfum, kosmetyków czy kolekcją ubrań, jednak warto zwrócić uwagę, że wśród zastrzeżonych przez Beckhama znaków towarowych znalazły się imię i nazwisko piłkarza (EUTM 001796721).

 

Dlaczego o tym wspominam? Zarejestrowanie imienia i nazwiska jako znaku towarowego nie należy bowiem do rzeczy prostych, co więcej – nie zawsze jest możliwe ze względu na kryterium indywidualności i wyróżnialności, jakie musi spełniać znak towarowy. Gwiazdy piłki nożnej jednak całkiem nieźle sobie z tym radzą. Pochodzący z Portugalii Cristiano Ronaldo, nie mając możliwości zastrzeżenia swojego nazwiska, zarejestrował szereg znaków towarowych nierozerwalnie kojarzących się z jego osobą typu CR9, CR7 EUTM 018156737 .

 

EUTM 018156737

 

Cieszynka jako znak towarowy

O krok dalej od swoich kolegów po fachu poszedł Gareth Bale – walijski piłkarz grający obecnie w hiszpańskim klubie Real Madryt. Nie zdecydował się on bowiem na zastrzeżenie swojego nazwiska czy kojarzącego się z nim symbolu. Bale w szczególny sposób celebruje zdobywane gole – jego gest polegający na ułożeniu dłoni w kształt serca po zdobytej bramce jest doskonale znany w całym piłkarskim świecie. I to właśnie tę sławną cieszynkę postanowił zastrzec jako znak towarowy.

Gareth Bale (fot. Getty Images)

 

EUTM 011770641

Uczynił to jednak w formie graficznej – zarejestrowany przez niego znak to rysunek przedstawiający dłonie ułożone w kształt serca w połączeniu z numerem 11, pod którym to piłkarz występuje na boisku. Jak szacowano, zastrzeżenie tego symbolu miało przynieść Bale’owi dodatkowe 10 milionów funtów zysku rocznie. Nazwa, jaką nadano oznaczeniu to „Eleven of hearts”.

W tym zestawieniu nie może zabraknąć polskiego piłkarza Krzysztofa Piątka, występującego obecnie na pozycji napastnika we włoskim klubie A. C. Milan. Piątek, podobnie jak i Gareth Bale, posiada swój wyjątkowy sposób wyrażania szczęścia na boisku. Układając w charakterystyczny sposób ręce i udając strzelanie z rewolwerów, celebruje każdą zdobytą bramkę. Jego nietypowy sposób okazywania radości szybko zyskał popularność w całej Europie. Podobnie jak Gareth Bale, wpadł on na pomysł zarejestrowania cieszynki jako znaku towarowego. Piątek wykorzystał jednak zmianę przepisów w polskim prawie. Wraz z podpisaniem przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy p. w. p., piłkarz postanowił zastrzec swoją cieszynkę jako znak towarowy ruchomy.

Getty Images / Marco Luzzani / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek

Od tej pory Piątek ma swoją cieszynkę na wyłączność. „Rewolwery” nierozerwalnie będą kojarzyć się już tylko z pochodzącym z Polski napastnikiem A. C. Milan. To tak gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości.

Wieści szybko się rozchodzą, możemy  spodziewać się więc, że w niedługim czasie inni zawodnicy zdecydują się na podobny krok. Nie ma się co dziwić, zarejestrowanie charakterystycznych dla piłkarzy gestów jako znaków towarowych może stać się świetnym sposobem na budowanie swojego wizerunku i zdobywanie popularności wśród szerszego grona osób. Odpowiednio ukształtowany wizerunek może natomiast zapewnić większą grupę kibiców i szansę na zdobycie dobrego kontraktu. Jest to dla piłkarzy również, a może przede wszystkim, szansa na dodatkowy zarobek. Całkiem prawdopodobne, że serie gadżetów, ubrań czy ogólnie pojęta reklama skutecznie zachęcą innych zawodników do zastrzeżenia swoich cieszynek. Kto wie, może następny będzie Robert Lewandowski? Albo Leo Messi?

Matthias Schrader/Ap

Autor: East News, Lionel Messi, Barcelona

Niezależnie od tego czy piłkarze zdecydują się na zarejestrowanie swoich cieszynek jako znaków towarowych, życzymy im, by mieli okazję jak najczęściej prezentować je kibicom.

 

[1] Wyrok z dnia 12 grudnia 2002 r. C-273/00 Sieckmann.

 

 

Zobacz także:
17.07.2020

Mam drukowaną książkę w domu. Czy mogę przygotować na swój użytek ebooka na podstawie tej książki?

07.07.2020

Dlaczego VAT na przesyłkę kurierską książki drukowanej wynosi 5%?

10.06.2020

Czy wózek może być przedmiotem praw autorskich?

02.06.2020

Zakończenie współpracy influencerki z dużą marką kosmetyczną – czy Skin79 ma prawo korzystać ze znaku towarowego DEYNN BEAUTY ? Procedura rejestracji znaku w UPRP i jej konsekwencje

27.05.2020

„Udostępnienie publiczne”, a odbiorniki radiowe w wynajmowanych pojazdach (opinia rzecznika generalnego Macieja Szpunara)

13.05.2020

Ochrona dóbr luksusowych – komunikat ECCIA

30.04.2020

Zależności pomiędzy postępowaniem cywilnym dotyczącym naruszenia znaku towarowego, a postępowaniem przed Urzędem Patentowym RP

29.04.2020

Dlaczego nie można odsprzedać e – booka tak jak tradycyjnej książki? O wtórnym obrocie zużytymi książkami elektronicznymi