Szybka restrukturyzacja na czas pandemii - zadzwoń: +48 537 408 403 albo czytaj więcej

16.09.2020

Komu pomoże uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne?

Nowy tryb restrukturyzacji sprawdzi się w przypadku dłużników, których biznes jest rentowny, ale z powodu tymczasowego obniżenia dochodów, nie są w stanie spłacać swoich zobowiązań. 

Nowe możliwości

Wsparcie finansowe przyznawane firmom w ramach tarcz antykryzysowych, powoli się kończy. Przyszedł więc czas na weryfikację, w jakim stopniu okazało się pomocne. Na pewno wielu przedsiębiorców, dzięki rządowej pomocy, odzyskało płynność finansową. Znajdą się jednak i tacy, którzy wciąż borykają się z problemami i muszą zadać sobie pytanie, co dalej? Część z nich decyduje się na restrukturyzację. Czwarta odsłona tarczy antykryzysowej wprowadziła jej uproszczony tryb.

Głównym celem nowego trybu restrukturyzacji jest pomoc przedsiębiorcom, którzy nie są w stanie spłacać swoich zobowiązań, ponieważ ich przychody w efekcie pandemii COVID-19 spadły. Pojawiają się już firmy, które postanowiły skorzystać z tego rozwiązania. Na początku września o zamiarze otwarcia uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego poinformowało Rafako. Jak donosi portal Money.pl, w 2019 r. firma odnotowała stratę rzędu 473 mln zł. Jej obecna sytuacja wynika głów­nie z re­ali­za­cji nieren­tow­nych kon­trak­tów oraz do­ko­na­nia od­pi­sów ak­tu­ali­zu­ją­cych.

Przyspieszone postępowanie układowe

Do tej pory firmy, które miały problemy z wypłacalnością i chciały się zrestrukturyzować, najchętniej wybierały  przyspieszone postępowanie układowe (tzw. PPU). Swoją popularność zawdzięcza ono przede wszystkim krótkiemu czasowi trwania, w porównaniu z pozostałymi typami restrukturyzacji, oraz temu, że zapewnia ochronę przed działaniami windykacyjnymi wierzycieli. Jest ono w całości prowadzone pod nadzorem sądu, przez co czas jego trwania w rzeczywistości jest dłuższy, niż zostało to przewidziane w przepisach.

Uproszczona restrukturyzacja

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne łączy postępowanie o zatwierdzenie układu z zabezpieczeniem dłużnika przed wszczęciem egzekucji przez wierzycieli i może z powodzeniem zastąpić  PPU. Spełnia ono dotychczasowe postulaty doktryny oraz rozwiązania wskazane w Dyrektywie Paramentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1023 z dnia 20 czerwca 2019 r. i powinno na stałe zagościć w naszym prawie, jako jedno z postępowań restrukturyzacyjnych, z których mogą korzystać dłużnicy. Trzeba jednak pamiętać, że nie będzie ono dobrym rozwiązaniem dla każdego przedsiębiorcy. Idealnie sprawdzi się w przypadku dłużników, których biznes jest rentowny, ale z powodu tymczasowego obniżenia dochodów, potrzebują rozterminowania swojego zadłużenia i częściowego umorzenia zaległości. Natomiast przedsiębiorcy, których problemy finansowe nie wynikają z przejściowych kłopotów, powinni rozważyć wybranie innego trybu postępowania restrukturyzacyjnego – takiego, które da im czas na porozumienie z wierzycielami albo przeprowadzenie działań sanacyjnych.

Generalnie każda restrukturyzacja może zakończyć się sukcesem. Trzeba tylko dobrze dobrać postępowanie do sytuacji dłużnika. W przeciwnym razie podjęcie działań, których faktycznie potrzebuje przedsiębiorca, a zatem i jego wyjście na prostą, mogą okazać się niemożliwe.

Zobacz także:
04.08.2020

Umowa typu standstill w restrukturyzacji pozasądowej 

21.07.2020

Jak prawidłowo uzupełnić kartę do głosowania nad układem  

02.07.2020

Pozycja wierzyciela rzeczowego w postępowaniu restrukturyzacyjnym

03.06.2020

Jakie zmiany w upadłości konsumenckiej?  

18.05.2020

Nowa restrukturyzacja pozasądowa – na czas epidemii SARS-CoV-2

05.05.2020

Przedsiębiorcy w restrukturyzacji wykluczeni ze wsparcia w ramach Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju