Szybka restrukturyzacja na czas pandemii - zadzwoń: +48 537 408 403 albo czytaj więcej

09.11.2020

Małe i średnie przedsiębiorstwa gotowe na drugą falę pandemii. Czy aby na pewno?

Przedsiębiorcy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) nie czekali biernie na nadejście jesieni. Jednak rzeczywistość może się okazać dla nich trudniejsza niż przewidywali.

Przedsiębiorcy z sektora MŚP deklarują, że przygotowali się na drugą falę pandemii. Tak wynika z piątej edycji badania „Koronabilans MŚP, przeprowadzonego przez Krajowy Rejestr Długów (KRD), które przywołuje Biuro Rzecznika MŚP. Większość badanych firm twierdzi, że podjęło w tym celu odpowiednie działania. Najbardziej zmobilizowały się średnie firmy, wśród których aż 85% uważa, że jest gotowa na drugą falę pandemii. Jednak, czy na pewno wnioski z badania potwierdzają, że są powody do optymizmu?

Optymizm mimo wszystko

Aż 60% ankietowanych podmiotów twierdzi, że przygotowując się na jesień, m.in. wprowadziło dodatkowe środki ostrożności, a więc konieczność używania maseczek w biurze lub hali produkcyjnej, regularną dezynfekcję pomieszczeń, czy nawet refundację testów na koronawirusa dla pracowników wracających z wakacji albo z delegacji. Ponadto przedsiębiorcy zabezpieczyli towar w magazynach i zaplanowali rozszerzenie swojej oferty o nowe produkty.

Nie są jednak zbytnimi optymistami co do przyszłości. Aż 64,8% respondentów uważa, że pandemia wpływa na ich produkcję, sprzedaż albo świadczenie usług. A to może skutkować spadkiem przychodów w przyszłości. Obawia się tego 43,1% badanych, podczas gdy zaledwie 1,6% liczy na wzrost.

Właściciele firm boją się też absencji pracowników, z którą mogą mieć do czynienia w efekcie ewentualnego zamknięcia placówek oświaty. Takie obawy ma 40% badanych. Przy tym problem ten najbardziej może dotknąć spółki średniej wielkości oraz firmy działające w branży budowlanej.

Odsetek respondentów, którzy spodziewają się pogorszenia swojej sytuacji ekonomicznej w ciągu trzech najbliższych miesięcy, wzrósł z 24,3 do blisko 30%.

Jednocześnie jednak co drugi badany właściciel firmy pozytywnie ocenia aktualną sytuację ekonomiczną swojego biznesu. W tym zakresie optymistów przybyło w porównaniu z poprzednią edycją badania. Może to wynikać z tego, że dla polskich firm optymistyczne podejście, jeśli chodzi o ich sytuację ekonomiczną, jest charakterystyczne. Zwykle oceniają ją lepiej niż uzasadniają to fakty. Widać jednak, że tym razem nie jest to jedyny powód. Po prostu najnowsze badanie zostało wykonane po relatywnie spokojnym okresie letnim, jeszcze przed drastycznym wzrostem liczby zakażeń.

Mnóstwo wyzwań

Generalnie wydaje się, że poziom pesymizmu, który wyłania się z przywołanego badania, nie jest dostosowany do wyzwań, które w najbliższym czasie czekają przedsiębiorców. Wystarczy choćby wziąć pod uwagę fakt, że zaledwie 5,3% małych i średnich spółek, głównie prowadzących działalność usługową, może sobie pozwolić w 100% na pracę zdalną, a w przypadku 58,3% wszyscy pracują wyłącznie w firmie. Już samo to pokazuje, że należy się spodziewać w przyszłości pogorszenia wyników biznesu w znacznie szerszym zakresie niż deklarują to firmy w badaniu.

Ponadto wiele wskazuje na to, że wprowadzenie ponownego lockdownu jest coraz bliżej. Nawet gdyby ten czarny scenariusz się nie ziścił, to same nieobecności pracowników spowodowane skokowym wzrostem zakażeń i coraz szerszym zasięgiem kwarantanny, będą poważnym wyzwaniem dla firm.

Niepokojąca jest także deklaracja 49% przedsiębiorców, którzy twierdzą, że bez wsparcia z programów rządowych nie będą w stanie funkcjonować. Z takiej pomocy już skorzystało prawie 3/4 badanych MŚP. Najwięcej beneficjentów rządowych programów jest wśród mikrofirm (aż 80%). Rząd ogłosił niedawno nową pulę pomocy, skierowaną do branż, które zostały objęte zakazem funkcjonowania w najbliższym czasie. Jednak, jak komentują przedsiębiorcy, nowe wsparcie opiewające w sumie na 1,8 mld zł., jest kroplą w morzu ich potrzeb.

Rząd deklaruje jasno, że utrzymanie tak szerokiej skali pomocy z pieniędzy publicznych, z jaką mieliśmy do czynienia wiosną, nie wchodzi w grę.

To wszystko sprawia, że w najbliższym czasie sytuacja firm z sektora MŚP może być znacznie trudniejsza, niż wydawało im się latem.

Zobacz także:
18.02.2021

Na co zwrócić uwagę składając wniosek o pomoc publiczną na restrukturyzację?

28.01.2021

Sytuacja w firmach nie napawa optymizmem

11.01.2021

Obowiązek składania sprawozdań o stosowanych terminach zapłaty

07.01.2021

Co czeka restrukturyzację i upadłość w 2021 roku?

04.12.2020

Czy najemcy galerii handlowych odbiją się od dna?

17.11.2020

Niewypłacalność