Szybka restrukturyzacja na czas pandemii - zadzwoń: +48 537 408 403 albo czytaj więcej

28.01.2021

Sytuacja w firmach nie napawa optymizmem

Przedsiębiorcy słabo oceniają swoją sytuację obecnie i nie są optymistami co do przyszłości. Jedna czwarta z nich już ma problem z płynnością finansową. To dobry moment, żeby rozważyć restrukturyzację.

Przedsiębiorcy w większości oceniają swoją sytuację średnio albo źle. Tak stwierdziło 52% firm badanych przez KPMG w grudniu 2020 r. Z kolei 38% uważa, że jest dobrze, a 10%, że bardzo dobrze. Nie jest to zły wynik, biorąc pod uwagę fakt, że mamy do czynienia z kryzysem gospodarczym.

Niepewna przyszłość

Nie wiadomo jednak, czy oceny firm, to tylko ich odczucia, czy mają one również odbicie w danych finansowych. Trzeba jednak pamiętać, że badanie zostało przeprowadzone w trakcie drugiej fali pandemii. Do tego czasu wiele firm zdążyło skorzystać z pomocy państwa w ramach tarcz antykryzysowych i dostosować się do nowych warunków. Pomimo tego, ich niepewność odnośnie przyszłości wciąż jest wysoka. Tylko 40% przedsiębiorców przewiduje, że kolejne miesiące będą dla nich dobre albo bardzo dobre. To zrozumiałe, szczególnie w kontekście wciąż obowiązujących obostrzeń i problemów ze sprawnym przeprowadzeniem akcji szczepień. Aż 55% firm uważa, że ich biznes w najbliższych miesiącach będzie się rozwijać średnio, źle albo bardzo źle. Podobnie oceniają oni rozwój branży, w której działa ich firma. Połowa ankietowanych nie wykazuje w tym zakresie optymizmu.

Przy tym większość podmiotów znajdujących się dzisiaj w trudnej sytuacji, uważa, że ich największym problemem jest spadek sprzedaży. Tak twierdzi aż 83% badanych. Niewątpliwie jest to efekt niepewności, lockdownu i zaciskania pasa nie tylko przez konsumentów, ale również kontrahentów.

Niepokojący jest także fakt, że aż 27% przedsiębiorców jako największy problem wskazuje utratę płynności finansowej. To jest dobry moment dla nich na to, żeby rozważyć restrukturyzację sądową, a jak jest bardzo źle, to nawet upadłość.

Restrukturyzacja na własną rękę

O restrukturyzacji biznesu myśli 25% firm. Nie chodzi jednak o procedury przewidziane w prawie restrukturyzacyjnym, tylko o połączenie z inną spółką, likwidację działalności, upadłości albo transfer funkcji biznesowych w ramach grupy kapitałowej.

Ciekawe jest jednak to, że jako powód przeprowadzenia restrukturyzacji, najczęściej przedsiębiorcy wymieniają konieczność poprawy płynności finansowej. Niewątpliwie jest więc tutaj miejsce na restrukturyzację sądową, która może się okazać lepszym rozwiązaniem niż sprzedaż czy przekształcenie spółki. Co więcej, 37% firm zadeklarowało, że planowana restrukturyzacja jest wynikiem przyjętej wcześniej strategii biznesowej. To oznacza, że kryzys raczej nie sprzyja decyzjom o restrukturyzacji, przynajmniej takiej, która polega na połączeniu czy przekształceniu firmy. To zrozumiałe, ponieważ takie działania są bardzo kosztowne.

Ponadto tylko 37% firm planujących restrukturyzację zamierza skorzystać z pomocy profesjonalistów, czyli aż 63% firm jest przekonana, że poradzi sobie z tym procesem sama. Jego przeprowadzenie zwykle jest powierzane zarządowi. To ciekawe, tym bardziej, że restrukturyzacja to skomplikowana sprawa. Tym bardziej, że problemy biznesu zwykle korzenie mają głęboko. Jeżeli słaba sytuacja firmy jest tylko efektem pandemii, to można założyć, że sam biznes jest zdrowy. Na pewno jednak w przypadku wielu firm pandemia tylko uwypukliła albo przyspieszyła kłopoty, które i tak by się pojawiły. W wielu wypadkach koronawirus może więc tylko stanowić wymówkę. Jeżeli firma miała straty przez ostatnie dwa lata, to trudno uwierzyć, że właśnie teraz pandemia zahamowała ich likwidację.

Nietrafiona pomoc

Ciekawy jest także wątek badania KPMG dotyczący pomocy państwowej. Wygląda na to, że zainteresowanie nią było bardzo duże. Aż 78% firm, które oceniły swoją sytuację jako średnią albo złą, skorzystało z takiego wsparcia. Niestety tylko 19% oceniło je dobrze, a 34% firm była niezadowolona. To pokazuje, że jest duży problem systemowy. Pomoc została przygotowana na ślepo i okazała się nietrafiona, spóźniona oraz niewystarczająca. Ponadto pojawiły się problem z jej rozliczeniem. Z drugiej strony w życie weszło wiele nowych, małych podatków, które dodatkowo obciążą firmy.

Zobacz także:
18.02.2021

Na co zwrócić uwagę składając wniosek o pomoc publiczną na restrukturyzację?

11.01.2021

Obowiązek składania sprawozdań o stosowanych terminach zapłaty

07.01.2021

Co czeka restrukturyzację i upadłość w 2021 roku?

04.12.2020

Czy najemcy galerii handlowych odbiją się od dna?

17.11.2020

Niewypłacalność

09.11.2020

Małe i średnie przedsiębiorstwa gotowe na drugą falę pandemii. Czy aby na pewno?