03.09.2020

Stosowanie tymczasowego aresztowania przy zarzucie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej

Środki zapobiegawcze stosuje się dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania karnego, a także wtedy gdy jest to niezbędne aby zapobiec popełnieniu przez sprawcę kolejnego ciężkiego przestępstwa, w sytuacji gdy zebrane w sprawie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Oprócz tego aby możliwe było ich zastosowanie konieczne jest również wystąpienie przynajmniej jednej z przesłanek szczególnych określonych w art. 258 § 1 k.p.k., tj. uzasadnionej obawa ucieczki lub ukrycia się oskarżonego albo też wystąpienie uzasadnionej obawy bezprawnego wpływania przez oskarżonego na zeznania i wyjaśnienia innych uczestników postępowania, czy też utrudniania postępowania w inny sposób. Ustawodawca wskazał również, iż potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania poprzez zastosowanie tymczasowego aresztowania aktualizuje się w szczególności w przypadku, gdy podejrzanemu grozi szczególnie surowa kara, tj. zarzucono mu czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności, której górna granica przekracza 8 lat lub gdy w pierwszej instancji skazano go na karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata. Nadto w przepisie art. 258 § 3 k.p.k. ustawodawca wskazał, iż tymczasowe aresztowanie należy zastosować również wobec podejrzanego, któremu zarzucono popełnienie umyślnej zbrodni lub występku, jeśli istnieje uzasadniona obawa, iż popełni kolejne przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, w szczególności w sytuacji, gdy popełnieniem takiego czynu groził.

Podkreślenia wymaga, że stosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego możliwe jest zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego wyłącznie w ostateczności, gdy inne środki okażą się niewystarczające dla osiągnięcia celów postępowania (tzw. zasada ultima ratio tymczasowego aresztowania).

Zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej a środki zapobiegawcze

W stosowanej przez organy postępowania przygotowawczego praktyce, a także zgodnie z poglądem wyrażonym przez część doktryny oraz orzecznictwie przesłanka szczególna stosowania środków zapobiegawczych, tj. występowanie uzasadnionej obawy matactwa w sprawie występuje niejako automatycznie w przypadku przedstawienia podejrzanemu zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Czy jednak każdy przypadek,  zarzucenia sprawcy działania w strukturach przestępczości zorganizowanej uzasadnia stosowanie w jego przypadku tymczasowego aresztowania, tak jak jest to powszechnie praktykowane przez organy wymiaru sprawiedliwości?

Wskazać należy, że zasadność stosowania tymczasowego aresztowania należałoby rozpatrywać na trzech płaszczyznach. Po pierwsze zweryfikować zasadność samego zarzutu działania w zorganizowanego grupie przestępczej, w tym w szczególności czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany wypełnił swoim zachowaniem znamiona zarzucanego mu czynu. Po drugie czy w przypadku konkretnego sprawcy, którego sytuacja musi być rozpatrywana indywidualnie występuje realne niebezpieczeństwo, iż będzie on w sposób bezprawny wpływał na postępowanie dowodowe lub w inny sposób utrudniał postępowanie karne. Wreszcie po uznaniu, że spełnione zostały wcześniej wymienione kryteria konieczne jest ustalenie czy w przedmiotowym przypadku konieczne jest zastosowanie najsurowszego z przewidzianych przez ustawodawcę środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania i czy dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania nie byłby wystarczający inny środek o charakterze nie izolacyjnym (dyrektywa adaptacji środka zapobiegawczego).

Ocena słuszności zarzutu udziału w zorganizowanej grupie

W toku postępowania przygotowawczego na treść stawianych podejrzanemu zarzutów wpływ ma wyłącznie organ prowadzący lub nadzorujący postępowanie, nie ma bowiem możliwości zanegowania słuszności stawianych na tym etapie postępowania karnego zarzutów. To zatem od oceny materiału dowodowego zależy czy postawiony zostanie zarzut popełnienia art. 258 k.k. Zwrócić należy uwagę, że postawienie takiego zarzutu w praktyce równoznaczne jest ze skierowaniem do sądu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania z uwagi na istnienie uzasadnionej obawy matactwa i wyłącza po stronie oskarżyciela publicznego konieczność dalszego argumentowania zasadności stosowania najsurowszego środka zapobiegawczego. Z tego powodu istnieje zagrożenie nadużywania przez organy ścigania stawiania podejrzanym zarzutu z art. 258 k.k., nawet wtedy gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego nie do końca wynika, aby sprawca zrealizował swoim zachowaniem znamiona tego czynu zabronionego.

W orzecznictwie oraz doktrynie wskazuje się, że zorganizowaną grupę przestępczą powinien wyróżniać przynajmniej minimalny stopień zorganizowania, pewna stałość jej składu osobowego, istnienie określonej hierarchii i powiązań między jej członkami, a także podział zadań i funkcji związanych z działaniem w grupie. To właśnie istnienie pewnego rodzaju zorganizowania odróżniać ma związek przestępczy od osób popełniających czyn zabroniony we współsprawstwie lub od luźnej grupy osób, które działają, aby popełnić przestępstwo[1]. Czyn zabroniony stypizowany w art. 258 k.k. stanowi przestępstwo umyślne, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy musi zatem również z dużym prawdopodobieństwem wskazywać, iż podejrzany zdawał sobie sprawę z istnienia grupy przestępczej i swojej przynależności do niej, a także pozostawał w niej będąc gotowym do spełniania zadań na rzecz grupy.

Postawienie zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Na etapie przygotowawczym decyzje o treści i kwalifikacji prawnej stawianych podejrzanemu zarzutów podejmuje wyłącznie organ prowadzący i nadzorujący to postępowanie. W praktyce zaś nierzadko zdarza się, że zarzuty stawiane są niejako „na wyrost” nie znajdując dostatecznego poparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Z tego powodu Sąd rozpatrujący wniosek o zastosowanie najsurowszego ze środków zapobiegawczych przy postawieniu zarzutu działania w zorganizowanej grupie przestępczej powinien w pierwszej kolejności dogłębnie zweryfikować, czy faktycznie dowody przedstawione przez prokuratora w dużym stopniu uprawdopodabniają istnienie struktury przestępczej oraz stopień świadomości podejrzanego w zakresie przynależności do takiego ugrupowania.

Wśród poglądu dominującego w orzecznictwie sądów powszechnych oraz wśród przedstawicieli doktryny udział podejrzanego w zorganizowanej grupie przestępczej (dostatecznie uprawdopodobniony w zgromadzonym materiale dowodowym) uzasadnia w stopniu wystarczającym występowanie w sprawie obawy matactwa i bezprawnego wpływania na tok postępowania przez sprawcę[2]. Stanowisko takie wydaje się być natomiast sprzeczne z powszechnie aprobowanym poglądem, iż uzasadniona obawa wpływania przez podejrzanego na tok postępowania w sposób bezprawny musi być realna i konkretna, a także uzasadniona okolicznościami wskazującymi na jej istnienie (m. in. poprzez analizę wcześniejszego zachowania oskarżonego) i nie można jej istnienia jedynie wywodzić z hipotetycznego domniemania podejmowania przez podejrzanego takich działań[3].

Tym samym zgromadzone w sprawie dowody, a także dotychczasowa postawa podejrzanego, jak również etap na którym znajduje się postępowanie przygotowawcze muszą wskazywać, że w tym indywidualnie rozpatrywanym przypadku występuje realna obawa bezprawnego wpływania przez sprawcę na przebieg postępowania karnego. Obawa ta nie może zaś wypływać z samego zarzutu przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej, bowiem takie rozumowanie stanowiłoby w istocie usankcjonowanie pozaustawowego domniemania, które byłoby całkowicie niekorzystne dla sprawcy. Prezentowany pogląd znajduje poparcie m.in. w orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który wprost wskazał, że: „Sam fakt, iż podejrzanemu postawiono zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej nie daje możliwości do wysnucia uprawnionego wniosku, że podejrzany będzie podejmował bezprawne działania utrudniające postępowanie. Takie rozumowanie byłoby nieuprawnionym domniemaniem”[4]. Tym samym sądy ze szczególną ostrożnością powinny podchodzić do weryfikacji czy w rozpatrywanym indywidualnym przypadku spełniona została przesłanka szczególna stosowania środków zapobiegawczych określona w art. 258 § 1 pkt 2 k.p.k. nawet jeśli sprawcy zarzucono działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Nie w każdym bowiem przypadku, przynależność do takiego ugrupowania wiązać się będzie z obawą podjęcia przez podejrzanego prób bezprawnego utrudniania postępowania, na co wskazywać może chociażby postawa tej osoby w toku postępowania przygotowawczego, a także jego miejsce w strukturach grupy. Często zdarza się również, że zarzuty przedstawiane są w końcowej fazie postępowania przygotowawczego, gdy postępowanie dowodowe praktycznie zostało zakończone i podejrzany nie ma realnej możliwości wpływania na przebieg postępowania, analogiczną sytuację mamy wtedy gdy charakter pozostałych do przeprowadzenia w sprawie dowodów sprawia, że nie zachodzi obawa matactwa (np. podejrzany nie może mieć wpływu na dowód z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości, w przypadku gdy zabezpieczono już księgi rachunkowe spółki). W takim przypadku odpada przesłanka szczególna do stosowania środków zapobiegawczych, zaś jak powszechnienie wskazuje się w doktrynie oraz orzecznictwie środki te nie mogą być wykorzystywane jako antycypacja kary[5].

Wreszcie nie w każdym przypadku postawienia zarzutu popełnienia czynu z art. 258 k.k. i zaistnienia uzasadnionej obawy wpływania w sposób bezprawny przez podejrzanego na tok postępowania konieczne jest stosowanie tymczasowego aresztowania. Również tutaj konieczna jest indywidualna ocena, czy wystarczające nie byłoby orzeczenie innych środków zapobiegawczych, np. w postaci poręczenia majątkowego czy dozoru policji. Należy mieć na uwadze, że najsurowszy ze środków zapobiegawczych może być stosowany wyłącznie w ostateczności, gdy za pomocą żadnego innego z przewidzianych w ustawowym katalogu środków nie ma możliwości zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania.

Podsumowanie

Podsumowując, na aprobatę zasługuje stanowisko, iż nie w każdym przypadku postawienia zarzutu działania w zorganizowanej grupie przestępczej uzasadnione jest stosowanie środków zapobiegawczych, a tym bardziej stosowanie najsurowszego z nich w postaci tymczasowego aresztowania. Przed zastosowaniem tego środka sąd powinien ze szczególną ostrożnością podejść do weryfikacji przedstawionego przez oskarżyciela publicznego materiału dowodowego, celem ustalenia czy faktycznie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, iż podejrzany zrealizował znamiona zarzucanego mu czynu zabronionego. Ponadto konieczne jest ustalenie czy faktycznie w konkretnym przypadku występuje realne niebezpieczeństwo bezprawnego wpływania na tok postępowania, wynikające nie tylko z domniemania, iż samo zarzucenie podejrzanemu przynależności do grupy przestępczej powoduje istnienie po jego stronie obawy matactwa procesowego.

Niestety praktyka stosowana przez organy sprawiedliwości orzekające w kwestiach zastosowania tymczasowego aresztowania wskazuje, że w przypadku postawienia zarzutu z art. 258 k.k. najsurowszy środek zapobiegawczy stosowany jest automatycznie, zaś jego zastosowanie uzasadniane jest wyłącznie poprzez przytoczenie dominującego w doktrynie i orzecznictwie poglądu, opisanego we wcześniejszej części niniejszego artykułu. Z tego powodu organy postępowania przygotowawczego ustalając kwalifikację prawną czynu zabronionego często stawiają podejrzanemu zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, pomimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje dużego prawdopodobieństwa, iż czyn ten faktycznie popełniono. Postawienie zarzutu z art. 258 k.k. wyłącza bowiem po stronie oskarżyciela publicznego konieczność jakiegokolwiek dalszego uzasadniania konieczności stosowania najsurowszego z przewidzianych przez kodeks postępowania karnego środków zapobiegawczych. Dlatego też przed obrońcą w takim postępowaniu postawione jest niezwykle trudne zadanie, a jego rolą jest należyte przeanalizowanie materiału dowodowego przedstawionego przez prokuratora celem ustalenia zasadności postawienia zarzutu działa w zorganizowanej grupie przestępczej i należytego jego uprawdopodobnienia oraz przedstawienie argumentacji wskazującej na to, że po stronie podejrzanego nie występuje uzasadniona obawa matactwa procesowego w toku postępowania. Obrońca powinien też w takim przypadku ustalić, czy wnioskowane lub zastosowane w stosunku do podejrzanego środki zapobiegawcze nie są nadmierne, tj. czy cele postępowania mogą być należycie zabezpieczone także przy użyciu mniej uciążliwych środków.

[1] Pod red. W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część II. Komentarz do art. art. 212-277d, Warszawa 2017.

[2] Tak m.in.: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 30 lipca 2014 r., II AKz 466/14, LEX nr 1537373, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 7 kwietnia 2009 r., II AKz 118/09, KZS 2009/5, poz. 42.

[3] postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 maja 2014 r. II AKz 275/14.

[4] postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 7 czerwca 2006 r., II AKp 19/06, LEX nr 192836.

[5] Pod red. R. Stefański, S. Zabłocki, Kodeks postępowania karnego. Tom II. Komentarz do art. 167-296, Warszawa 2019.

Zobacz także:
06.09.2020

Automatyzm działań Prokuratury w odniesieniu do wniosków o przedłużenie tymczasowego aresztowania a zaistnienie „szczególnych okoliczności sprawy” uniemożliwiających ukończenie postępowania w terminie.

06.09.2020

(Nie)zasadność stosowania tymczasowego aresztowania w sytuacji grożącej surowej kary

dowód areszt
05.09.2020

Dowód z pomówienia współpodejrzanego jako przesłanka tymczasowego aresztowania

03.09.2020

Zdalne posiedzenia aresztowe, a rzetelność procesu

03.09.2020

Sprzeciw prokuratora a warunkowe tymczasowe aresztowanie