Tymczasowy
areszt
14.09.2021

Wpływ współpracy z prokuratorem na tymczasowe aresztowanie

Współpraca podejrzanego z prokuratorem rozpoczyna się zazwyczaj już w momencie zatrzymania. To właśnie wtedy dochodzi do pierwszego kontaktu z prokuratorem i to od podejrzanego oraz jego obrońcy, zależy jaki charakter przybierze owa współpraca. Należy bowiem zastrzec, że pierwsze czynności po zatrzymaniu mogą być realizowane z obrońcą. Podejrzanemu przysługuje bezwzględne prawo do nawiązania z nim kontaktu i ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika swoim obrońcą.  Nie ulega wątpliwości, że początkowe czynności dokonywane z podejrzanym są bardzo dynamiczne. Prokurator ma 48 godzin na podjęcie decyzji czy wobec podejrzanego należy zastosować tymczasowe aresztowanie, czy wystarczający byłby wolnościowy środek zapobiegawczy. Na tym etapie nieoceniona jest rola obrońcy, który posiadając doświadczenie i obycie w kontaktach z organami ścigania często jest w stanie zapewnić klientowi odpowiadanie „z wolnej stopy” ustalając już w trakcie postępowania przygotowawczego pewne „reguły gry”, których zarówno prokurator, jak i podejrzany oraz obrońca będą się trzymać.

 RODZAJE WSPÓŁPRACY Z PROKURATOREM

 Współpraca z prokuratorem może przybrać różne formy, a wszystko zależy od okoliczności występujących w toczącym się postępowaniu przygotowawczym. Właśnie dlatego opracowanie odpowiedniej strategii na wstępnym etapie stanowi solidne fundamenty pod końcowy sukces w sprawie, jak również pozwala przygotować się na późniejsze czynności z udziałem podejrzanego, współpodejrzanych oraz świadków.

Często podejrzany już podczas zatrzymania postawiony jest pod ścianą – może on złożyć wyjaśnienia dotyczące okoliczności popełnienia czynu zabronionego, a także swojej roli oraz innych współpodejrzanych w popełnieniu przestępstwa albo prokurator skieruje wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Taka praktyka stanowi wyciąganie negatywnych konsekwencji wobec podejrzanego za realizowanie prawa do obrony, niemniej jednak już w tym momencie trzeba zastanowić się nad tym czy z perspektywy podejrzanego bardziej opłacalne będzie skorzystanie z prawa do milczenia i zaakceptowanie skutków tej decyzji, czy też lepiej od razu wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy.

Należy zaznaczyć, że sama współpraca jest zależna od okoliczności sprawy, etapu na którym obrońca wstępuje do postępowania, jak również nastawienia oraz osobowości prokuratora i obrońcy. Można wyróżnić dwie wyjściowe sytuacje, które w głównej mierze warunkują współpracę pomiędzy obrońcą a prokuratorem.

Pierwszą z nich jest moment zatrzymania i przedstawienia zarzutów podejrzanemu. Wówczas podejrzany może złożyć wyjaśnienia i ustosunkować się do czynów zabronionych, których popełnienie zarzucają mu organy ścigania. Podjęcie współpracy z prokuratorem na tak wczesnym etapie postępowania wydaje się w większości przypadków bardzo ryzykowne, albowiem podejrzany, jak i jego obrońca nie posiadają dostępu do materiałów zgromadzonych w aktach sprawy. Dodatkowo, jeżeli podejrzany nie posiada obrońcy, wówczas nie jest on w stanie odpowiednio ocenić ryzyka wynikającego ze złożenia zeznań. Dlatego też złożenie obszernych wyjaśnień na tym etapie postępowania powinno następować wyłącznie w sytuacji, w której podejrzany jest świadom tego, co może znajdować się w aktach postępowania, a także uprzednio przygotował się do ich złożenia. Niemniej nawet wtedy silnie zalecana jest konsultacja z prawnikiem, który może spojrzeć na sytuację z zewnątrz, w oparciu o obowiązujące przepisy.

Zdarza się jednak, że osoba zostaje zatrzymana na późniejszym etapie postępowania, kiedy prokuratura zgromadziła już liczne dowody świadczące o jej sprawstwie i ma wystarczające podstawy do przedstawienia jej zarzutów. W takich sytuacjach często występuje wielość współpodejrzanych, którzy mogą pomawiać jedną osobę tylko po to, aby uwolnić siebie od odpowiedzialności za zarzucany im czyn. Prokuratorzy po złożeniu przez współpodejrzanych wyjaśnień, nawet takich, które obecnie nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonych dowodach,  wnioskują o zastosowanie wobec nich środków zapobiegawczych o charakterze nieizolacyjnym bądź całkowicie odstępują od ich stosowania. Wyjaśnienia te polegają głównie na obciążaniu współpodejrzanych. Dochodzi więc do zerwania zmowy milczenia, która jest tak kultywowana w niektórych środowiskach. Wbrew pozorom do zerwania solidarności pomiędzy współpodejrzanymi dochodzi bardzo często gdy pojawia się zagrożenie osadzenia ich w areszcie śledczym. W takiej sytuacji korzyści płynące ze złożenia wyjaśnień obciążających współpodejrzanych biorą górę nad zachowaniem zmowy milczenia, albowiem pozwalają na dalsze prowadzenie interesów na wolności.

Jednocześnie należy zwrócić uwagę na to, że skutkiem obciążenia wyłącznie jednego ze współpodejrzanych najczęściej będzie zawnioskowanie przez prokuratora o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Mając na uwadze, że około 90% prokuratorskich wniosków o zastosowanie tymczasowego aresztowania kierowanych do sądów jest uwzględnianych, wówczas sytuacja podejrzanego znacznie się pogarsza. Jednym z wyjść z takiej sytuacji jest instytucja małego świadka koronnego określona w art. 60 § 3 k.k.

MAŁY ŚWIADEK KORONNY

 Instytucja małego świadka koronnego została wprowadzona do polskiego systemu prawnego jako środek mający wspomóc organy ścigania w zwalczaniu zorganizowanej przestępczości. Jest to swego rodzaju kontrakt zawierany pomiędzy sprawcą przestępstwa oraz organami ścigania, którego przedmiotem są inni podejrzani.

Na wstępie należy zaznaczyć, że aby zostać małym świadkiem koronnym należy spełnić kilka warunków. Przede wszystkim trzeba posiadać status podejrzanego w postępowaniu przygotowawczym, albowiem wówczas osoba zdobywa prawa strony. Dodatkowo osoba ubiegająca się o uzyskanie statusu małego świadka koronnego musi być sprawcą czynu zabronionego i współdziałać z innymi osobami w jego popełnieniu.

Następnym warunkiem jest ujawnienie oraz przedstawienie organom ścigania istotnych okoliczności przestępstwa zagrożonego karą powyżej 5 lat pozbawienia wolności, dotychczas nieznanych organowi. W tym miejscu należy zaznaczyć, że wyróżnia się małego świadka koronnego we własnej sprawie (in sua causa) oraz w innej sprawie (in altere causa). Niemniej ocena wartości oświadczeń złożonych przez potencjalnego małego świadka koronnego, niezależnie czy są one składane w swojej sprawie czy czyjejś, ostatecznie należy do sądu rozpatrującego wniosek prokuratora o nadzwyczajne złagodzenie kary bądź warunkowe zawieszenie jej wykonania. Niewątpliwie jednak organy ścigania już na etapie dokonywania czynności operacyjnych będą szacować wartość wyjaśnień podejrzanego, mających doprowadzić do ujawnienia istotnych okoliczności przestępstwa. W tym kontekście warto również zaznaczyć, że sprawca nie jest zobowiązany do ujawnienia wszelkich okoliczności, które zna, albowiem reguła ta nie wynika z przepisu. Niemniej wyjawienie wszystkich znanych sprawcy okoliczności dot. współsprawców oraz informacji o czynie zabronionym może poprawić sytuację procesową podejrzanego.

Istotny jest również etap, w którym podejrzany składa wyjaśnienia. Co prawda w art. 60 § 3 k.k. nie wskazano wprost, że mają one zostać złożone w postępowaniu przygotowawczym, jednak idea, jaka przyświecała ustawodawcy, prowadzi do wniosku, iż to właśnie na tym etapie postępowania podejrzany powinien ujawnić istotne okoliczności dotyczące jego, współsprawców oraz okoliczności popełnienia przestępstwa. Świadczy o tym choćby fakt, że to prokurator, jako gospodarz postępowania przygotowawczego, kieruje do sądu akt oskarżenia wraz z zawartymi w nim wnioskami.

Istotnym jest, że organy ścigania będą badały prawdziwość wyjaśnień złożonych przez podejrzanego w drodze dokonywanych przez siebie czynności polegających na przesłuchaniu świadków, przeszukaniu mieszkań, a także innych czynności operacyjnych.

Końcowym etapem jest złożenie przez prokuratora aktu oskarżenia, w którym wnosi on – w stosunku do małego świadka koronnego – o nadzwyczajne złagodzenie kary bądź warunkowe zawieszenie jej wykonania na okres próby wynoszący do 10 lat. Możliwe jest również wykonywanie przez małego świadka koronnego kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. Teoretycznie, warunkowe zawieszenie wykonania kary, powinno być stosowane wyjątkowo, jednak wszystko zależy od współpracy podejrzanego oraz ustaleń obrońcy z prokuratorem. Dodatkowo sąd może odstąpić od wymierzenia kary, zwłaszcza w sytuacji, w której rola sprawcy w popełnieniu czynu zabronionego była podrzędna, a przekazane informacji przyczyniły się do zapobieżenia popełnieniu innego przestępstwa.

Z perspektywy sądu istotne będzie to, czy mały świadek koronny składa wyjaśnienia w swojej (in sua causa) czy w innej sprawie (in altere causa). W pierwszym przypadku sąd obligatoryjnie stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary, jeżeli informacje złożone przez małego świadka koronnego znajdą potwierdzenie w ustaleniach organów ścigania, a także może warunkowo zawiesić jej wykonania. Z kolei w razie złożenia przez małego świadka koronnego zeznań w innej sprawie, sąd może fakultatywnie nadzwyczajnie złagodzić karę lub warunkowo zawiesić jej wykonanie. Na marginesie warto zaznaczyć, że nie ma jakichkolwiek przeszkód do tego, aby mały świadek koronny składał wyjaśnienia zarówno w swojej, jak i w innej sprawie.

PLUSY ORAZ MINUSY

 Należy również przeanalizować korzyści oraz ujemne konsekwencje wynikające ze skorzystania z rozwiązania pozwalającego na zostanie małym świadkiem koronnym.

Zaczynając od plusów trzeba zaznaczyć, że złożenie wyjaśnień pozwala uniknąć tymczasowego aresztu i zastosować inne, nieizolacyjne środki zapobiegawcze. Jakkolwiek praktykę stosowania tymczasowego aresztowania jako tzw. „aresztu wydobywczego” trzeba oceniać negatywnie, tak jednak sądy bardzo często, zwłaszcza na początkowym etapie postępowania, przychylają się do wniosków prokuratorów o zastosowanie tymczasowego aresztowania, a następnie o jego przedłużenie z tego względu, że podejrzany nie złożył wyjaśnień. Prokuratorzy uzasadniają swoje wnioski tym, że postępowanie przygotowawcze znajduje się na początkowym etapie, istnieje potrzeba przeprowadzania czynności dowodowych, a pozostawienie podejrzanego na wolności mogłoby w bezprawny sposób utrudnić prawidłowe prowadzenie postępowania przygotowawczego. Z drugiej strony podjęcie przez podejrzanego współpracy z prokuratorem, w szczególności złożenie przez niego obszernych wyjaśnień dotyczących jego roli oraz współpodejrzanych w popełnieniu przestępstwa, może świadczyć o tym, że nie będzie on podejmować jakiejkolwiek bezprawnej działalności mającej na celu zakłócenie prawidłowego toku śledztwa.

Drugim plusem jest możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary, a także możliwość względnie swobodnego funkcjonowania w razie warunkowego zawieszenia jej wykonania, która pozytywnie wpływa na perspektywy sprawcy przestępstwa. Pozwala to zmotywować sprawcę do tego, aby nie popełniać przestępstw w toku prowadzonego postępowania, a także nie utrudniać go w sposób bezprawny, albowiem mogłoby to doprowadzić do „zerwania kontraktu” zawartego z prokuratorem.

Trzecim plusem jest szybsze zakończenie śledztwa. Pozwala to na zakończenie stanu niepewności spowodowanego postępowaniem karnym. Postępowanie karne nie jest niczym przyjemnym dla podejrzanego, a złożenie przez niego oświadczeń dotyczących współpodejrzanych oraz okoliczności popełnienia przestępstwa pozwala na sprawniejsze zakończenia udziału podejrzanego w postępowaniu.

Z kolei wystąpienie negatywnych konsekwencji w znacznej mierze zależy od podejrzanego oraz sprawowania pieczy nad złożonymi wyjaśnieniami przez ustanowionego obrońcę. W razie zbyt wczesnego złożenia wyjaśnień obciążających, podejrzany może pogorszyć swoją sytuację procesową. Niejednokrotnie zdarza się bowiem, że organy ścigania chcą przez stosowanie tymczasowego aresztowania wymusić na podejrzanym złożenie niekorzystnych wyjaśnień, ponieważ nie posiadają dowodów mogących świadczyć o sprawstwie podejrzanego.

Minusem jest również ryzyko związane z posiadaniem przez podejrzanego ubiegającego się o status małego świadka koronnego błędnych informacji na temat okoliczności związanych z popełnieniem przestępstwa lub udziału innych osób w jego popełnieniu. Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której podejrzany podaje informacje obciążające siebie, co do których ma pewność, zaś nieprawdziwe informacje dotyczące pozostałych współoskarżonych. Może to wynikać z niewiedzy podejrzanego bądź podawania mu błędnych wiadomości przez współsprawców w zakresie ich danych osobowych lub udziału osób trzecich.

W kontekście powyższego warto również zwrócić uwagę na to, że informacje udzielone przez małego świadka koronnego muszą być przydatne dla organów ścigania. Jakkolwiek, zgodnie z art. 60 § 3 k.k., aby uzyskać status małego świadka koronnego informacje udzielone przez podejrzanego nie muszą mieć charakteru „istotnych”, jednak trudno wyobrazić sobie sytuację, w której prokurator jest zainteresowany „pójściem na układ” z podejrzanym, którego wiedza na temat popełnienia przestępstwa nie wniesie nic nowego do śledztwa. Dodatkowo podczas postępowania przygotowawczego prokurator oraz Policja gromadzą informacje o popełnianym przestępstwie w toku przeprowadzania czynności procesowych. W konsekwencji, im bardziej zaawansowana jest faza postępowania przygotowawczego tym trudniej jest udzielić organom ścigania istotnych informacji na temat popełnionego przestępstwa, a tym samym mały świadek koronny może okazać się nieprzydatny.

W końcu istnieje także niebezpieczeństwo niedotrzymania przez prokuratora ustaleń w zakresie wymiaru kary, warunkowego zawieszenia jej wykonania albo odstąpienia od jej wymierzenia. Podejrzany, do momentu złożenia przez prokuratora aktu oskarżenia, nie może mieć pewności co do znajdujących się w nich propozycji jego ukarania.

PODSUMOWANIE

 Jak widać, na podstawie analizowanych rozwiązań, współpraca z prokuratorem może być efektywna i przynieść wiele korzyści dla podejrzanego, wśród których najważniejszym jest uniknięcie bądź wcześniejsze opuszczenie aresztu. Przede wszystkim należy jednak przemyśleć jej rodzaj oraz zakres. Nieoceniona w tym aspekcie okazuje się pomoc profesjonalnego obrońcy, który dzięki doświadczeniu w prowadzeniu spraw karnych, w tym także współpracy z prokuratorami, jest w stanie ocenić ryzyka oraz korzyści płynące z takowej współpracy. Na dalszych etapach jest on również w stanie znacznie zminimalizować ryzyko polegające na niedotrzymaniu przez prokuratora ustaleń poczynionych w postępowaniu przygotowawczym, a także opracować najkorzystniejsze rozwiązanie w sytuacji, w której się znalazł.

Zobacz także:
19.11.2020

Poręczenie majątkowe, czyli sposób na uniknięcie aresztu

06.09.2020

Automatyzm działań Prokuratury w odniesieniu do wniosków o przedłużenie tymczasowego aresztowania a zaistnienie „szczególnych okoliczności sprawy” uniemożliwiających ukończenie postępowania w terminie.

06.09.2020

(Nie)zasadność stosowania tymczasowego aresztowania w sytuacji grożącej surowej kary

dowód areszt
05.09.2020

Dowód z pomówienia współpodejrzanego jako przesłanka tymczasowego aresztowania

03.09.2020

Zdalne posiedzenia aresztowe, a rzetelność procesu

03.09.2020

Stosowanie tymczasowego aresztowania przy zarzucie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej

03.09.2020

Sprzeciw prokuratora a warunkowe tymczasowe aresztowanie